środa, 31 grudnia 2008

Postanowienie noworoczne

Postanowiłem na nowy rok postanowić sobie, że zostanę wielkim myślicielem. Będę wiele myślał wielkich myśli. I nikt nie będzie wiedział jakich, bo przecież nie zostanę wielkim mówcą czy wielkim pisarzem... A po świętach jestem o kilka kilogramów bliżej wielkości...

rozwiń cały wpis...

czwartek, 25 grudnia 2008

Nie samym chlebem...

Zeżarłem ducha świąt...

przereklamowany...

ciężko strawny
i chyba trochę nadpsuty.

rozwiń cały wpis...

wtorek, 23 grudnia 2008

Życzenia

życzenia złożone
na pół
do koperty
znaczek
stempel

załatwione...



Międzynarodowy Festiwal Rzeźby Lodowej, Poznań, 2008

rozwiń cały wpis...

środa, 17 grudnia 2008

jeden, dwa, dużo, mnóstwo...

Zmieniałem dzisiaj obiektyw 9 razy, 72 razy naciskałem spust do połowy, zbyt wiele razy naciskałem spust do końca... Jutro sprawdzę, czy zrobiłem jakieś zdjęcie...

rozwiń cały wpis...

wtorek, 16 grudnia 2008

NIC

rozwiń cały wpis...

czwartek, 11 grudnia 2008

Opowieści o mistrzu Meng Shu - opowieść pierwsza

Pewnego dnia mistrz Meng Shu zadumał się widząc szczelinę między cegłami w murze. W szczelinie tej zobaczył mnóstwo pełzających stworzeń, dążących sobie tylko wiadomymi pełzającymi ścieżkami do swoich pełzających celów. Większość pełzała stale na tym samym poziomie, niektóre dążyły w górę, niektóre trafiały niżej. Wszystkie w szczelinie, pod ciężarem cegieł powyżej. Jedno nierozważne stworzenie zbliżyło się zbyt blisko do krawędzi i stoczyło się z muru. Chociaż znalazło się poza swoim światem, nie widziało jednak tego, co zobaczył mistrz Meng Shu. Nie widział tego także uczeń mistrza, więc Meng Shu im nie wyjaśnił...



szczelina, 2008

rozwiń cały wpis...

wtorek, 9 grudnia 2008

późna jesień

późną jesienią
błoto na butach, błoto w myślach...
chciałbym zrobić coś ciekawego, a wychodzi jak zwykle
późną jesieną...



Jesień, 2008

rozwiń cały wpis...