Pewnego dnia mistrz Meng Shu zadumał się widząc szczelinę między cegłami w murze. W szczelinie tej zobaczył mnóstwo pełzających stworzeń, dążących sobie tylko wiadomymi pełzającymi ścieżkami do swoich pełzających celów. Większość pełzała stale na tym samym poziomie, niektóre dążyły w górę, niektóre trafiały niżej. Wszystkie w szczelinie, pod ciężarem cegieł powyżej. Jedno nierozważne stworzenie zbliżyło się zbyt blisko do krawędzi i stoczyło się z muru. Chociaż znalazło się poza swoim światem, nie widziało jednak tego, co zobaczył mistrz Meng Shu. Nie widział tego także uczeń mistrza, więc Meng Shu im nie wyjaśnił...
szczelina, 2008